Podsumowanie polskiej prezydencji w Radzie UE

podsumowanie-polskiej-prezydencji-w-radzie-ue-okladka-przod

Dostępny w formacie PDF.

 Redakcja: Adam Kirpsza, Grzegorz Stachowiak

Autorzy: Józef Fiszer, Leszek Kwieciński, Janusz Węc, Tomasz Kubin, Michał Dulak, Dominika Kwiecień, Adam Kirpsza, Magdalena Raczyńska, Grzegorz Stachowiak, Agnieszka Nitszke, Justyna Ficygowska, Angelika Gagon, Jan Kulig, Marta Hoffmann, Magdalena Lisińska, Katarzyna Mikołajczyk

Recenzja naukowa: Artur Gruszczak

Wydawca: Krakowska Oficyna Naukowa „Tekst” (www.kon-tekst.pl)

Miejsce i rok wydania: Kraków 2012

Skład i przygotowanie do druku: Krakowska Oficyna Naukowa „Tekst” (www.kon-tekst.pl)

ISBN: 978-83-929790-6-7

SPIS TREŚCI

Przesłanki polskiej prezydencji oraz jej bilans
Józef Fiszer

Konkurencyjność czy adaptacja – wizje rozwoju Unii Europejskiej w założeniach i realizacji polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej
Leszek Kwieciński

„Bezpieczna Europa– priorytet polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej
Janusz Węc

Europa korzystająca na otwartości” jako priorytet prezydencji Polski w Radzie Unii Europejskiej
Tomasz Kubin

Prezydencja jako „cichy reprezentant interesów narodowych– polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej w obszarze polityki spójności
Michał Dulak

Deklaracja Krakowska i jej wpływ na rozwój jednolitego rynku
Dominika Kwiecień

Wpływ prezydencji polskiej na kształtowanie prawodawstwa unijnego
Adam Kirpsza

Funkcjonalność prezydencji grupowej w Unii Europejskiej na przykładzie trio Polska – Dania – Cypr
Magdalena Raczyńska

Przywództwo polityczne Donalda Tuska w trakcie polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej
Grzegorz Stachowiak

Obraz polskiej prezydencji w mediach zagranicznych
Agnieszka Nitszke, Justyna Ficygowska, Angelika Gagon, Jan Kulig, Marta Hoffmann, Magdalena Lisińska, Katarzyna Mikołajczyk

STRESZCZENIA ARTYKUŁÓW

Józef Fiszer, Przesłanki polskiej prezydencji oraz jej bilans

Celem mojego tekstu jest próba pokazania przesłanek polskiej prezydencji, zarówno pozytywnych jak i negatywnych, czyli sprzyjających i niesprzyjających oraz dokonania jej bilansu. Tezą główną zaś jest stwierdzenie, że prezydencja ta była wydarzeniem bezprecedensowym w dziejach naszego państwa i miała duże znaczenie społeczne, polityczne, kulturalne, naukowe, ekonomiczne i międzynarodowe, a jej konsekwencje będą jeszcze długo dawały o sobie znać. Postawiłem sobie więc zadanie trudne, gdyż prezydencja ta – jak zresztą wszystkie unijne prezydencje – wywołuje wiele emocji i są już na jej temat rozbieżne opinie ekspertów, badaczy a przede wszystkim polityków. Na jej pełny, obiektywny bilans jest – rzecz jasna – jeszcze za wcześnie, co nie oznacza jednak, aby jej dziś nie analizować i badać oraz wyciągać stosownych wniosków. Tym bardziej, że polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej z wielu powodów uznać należy za wyjątkowy czas europejskiej lekcji. Nie tylko dla naszej administracji czy klasy politycznej, ale również dla innych partnerów z Unii Europejskiej. Zostali oni porażeni kryzysem finansowo-gospodarczym i nie zawsze radzą sobie w walce z jego skutkami. Z pewnością to, w jaki sposób odegraliśmy rolę przywódcy jednej z głównych unijnych instytucji i to, czego się w tym czasie nauczyliśmy, przesądzi o wizerunku Polski i obecności w Unii Europejskiej na kolejne lata. Niektórzy historycy już porównali naszą prezydencję w UE do zjazdu w 1000 r. w Gnieźnie, czyli za wydarzenie o przełomowym znaczeniu dla Polski i jej miejsca na arenie międzynarodowej.
W swoim tekście próbuję pokazać, że mimo przesłanek negatywnych, niesprzyjających polskiej prezydencji i braku spektakularnego sukcesu, jej bilans jest pozytywny, a Polska zasługuje na uznanie i wysoką ocenę, gdyż zdała ten trudny egzamin, mimo braku doświadczenia i wielu problemów, które pojawiły się w tym półroczu, tj. od 1 lipca do 31 grudnia 2011 r., czyli w czasie polskiej prezydencji, w Unii Europejskiej i na świecie. Takie też stanowisko zajęli w podsumowaniu polskiej prezydencji przywódcy UE na czele z szefem Komisji Europejskiej i Parlamentu Europejskiego.
Ponadto, staram się pokazać, że nasza prezydencja była spokojna, nastawiona na szukanie porozumienia i kompromisów, że była lepsza niż czeska czy węgierska. Szkoda tylko, że zainteresowanie mediów światowych przewodnictwem Polski w Radzie UE było stosunkowo małe, bo to spowodowało, że pozostało ono w cieniu takich wydarzeń , jak kryzys w strefie euro, dramat finansowo-gospodarczy Grecji, „arabska wiosna ludów”, czy wybory parlamentarne w Polsce oraz w Rosji i ich sfałszowany wynik w grudniu 2011 r. Mimo obaw, Polska podołała wyzwaniom, jakie niesie przewodnictwo w Radzie UE.

Leszek Kwieciński, Konkurencyjność czy adaptacja – wizje rozwoju Unii Europejskiej w założeniach i realizacji polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej

W artykule wskazano na kwestie dotyczące kształtowania konkurencyjności międzynarodowej i wewnętrznej UE w odniesieniu do realizacji priorytetu operacyjnego „Pełne wykorzystanie kapitału intelektualnego Wspólnoty”. Realizacja założeń priorytetu miała i ma swoje oddziaływanie zarówno na wytyczne dotyczące polityki spójności, polityki badawczo-rozwojowej, jak i kształtowania wieloletnich ram finansowych UE na lata 2014-2020. Omawiany priorytet wpisywał się w funkcję planistyczną wypełnianą w ramach każdej z prezydencji, która to z kolei dzieli się na zasadę kontynuacji oraz zasadę neutralności. W odniesieniu do obu zasad wskazano następnie na przyjęte założenia oraz ich realizację. W zakończeniu artykułu dokonano oceny realizacji niniejszego priorytetu.
Z przedstawionych założeń i faktycznego stanu realizacji wyraźnie wynika, że ambitnie i przyszłościowo zorientowane założenia nie doczekały się faktycznej realizacji w odniesieniu do zasady neutralności. Jednakże z drugiej strony, podkreślić należy duży determinizm oraz efektywne wypełnianie założeń wynikających z zasady kontynuacji, co może świadczyć, iż polska administracja rządowa była dobrze przygotowana do sprawowania pierwszej w dziejach naszego kraju prezydencji w Radzie UE. Konkludując, można zatem postawić tezę, że Polska sprawnie wypełniła nałożone na nią zobowiązania wynikające z przewodzenia UE, jednak ma zasadnicze problemy z kształtowaniem głównych trendów czy procesów rozwojowych Wspólnoty. Odnosząc to do teoretycznych aspektów neoinstytucjonalizmu można sformułować założenie o typie zmiany izomorficznej, której podlega Polska. Z trzech przyjętych w literaturze przedmiotu typów izomorfizmu: funkcjonalnego, mimetycznego i przymusu, Polska znajduje się między izomorfizmem mimetycznym a przymusu, co oznacza, że z jednej strony w miarę sprawnie, strategicznie przygotowuje się do implementacji płynących z poziomu subnarodowego dyskursów i wytycznych, ale z drugiej strony nie ma możliwości wpływu na faktyczne kształtowanie zasad i agendy integracyjnej. Stan ten w dalszej konsekwencji może skutkować przyjmowaniem strategii adaptacyjnej, imitacyjnej w miejsce wyprzedzającej i prokonkurencyjnej i prowadzić do pogłębienia się, zauważalnego od początku integracji Polski z UE, zjawiska luki technologicznej.

Janusz Węc, „Bezpieczna Europa” – priorytet polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej

Przedmiotem analizy jest ocena działań polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej w okresie od 1 lipca do 31 grudnia 2011 r. z punktu widzenia sposobu realizacji jednego z jej trzech celów strategicznych, jakim był priorytet „Bezpieczna Europa”. W części pierwszej zaprezentowany został program polskiej prezydencji, zaś w części drugiej omówiono realizację przez rząd Polski szczegółowych zadań wynikających z tego priorytetu.
Bilans dokonań polskiej prezydencji w analizowanym zakresie wypada zasadniczo pozytywnie. Jedną z najważniejszych zalet polskiego rządu było zarządzanie i sposób wypełniania podstawowych funkcji prezydencji. Polskiemu rządowi udało się bardzo skutecznie odgrywać funkcję planistyczną, mediacyjną, administracyjną, koordynacyjną i reprezentacji wewnętrznej w kontaktach z rządami państw członkowskich i instytucjami Unii Europejskiej. Najistotniejsze jest jednak to, że zrealizował on niemal wszystkie cele operacyjne, określone w ramach priorytetu „Bezpieczna Europa”. Najważniejszymi osiągnięciami w tym zakresie były: uchwalenie pakietu sześciu aktów prawnych wzmacniających zarządzanie gospodarcze i budżetowe w Unii Gospodarczej i Walutowej; kontynuacja prac nad bezpieczeństwem energetycznym Unii Europejskiej, nowe inicjatywy we wspólnej polityce bezpieczeństwa i obrony oraz zmiany w przestrzeni wolności, bezpieczeństwa i sprawiedliwości, w szczególności w polityce imigracyjnej, azylowej i zarządzania granicami, w polityce wizowej, we współpracy sądowej w sprawach cywilnych i karnych oraz współpracy policyjnej. Polska prezydencja, podobnie jak wiele wcześniejszych, doznała także kilku istotnych niepowodzeń. Jednak większość z nich wynikała z negatywnego stanowiska niektórych państw członkowskich Unii lub państw trzecich wobec polskich inicjatyw. Zaliczyć do nich należy niewłączenie Bułgarii i Rumunii do strefy Schengen, nieustanowienie stałego dowództwa planowania i prowadzenia operacji cywilno-wojskowych Unii Europejskiej czy też niedosyt inicjatyw dyplomatycznych polskiej prezydencji w zakresie przeciwdziałania następstwom tzw. wiosny arabskiej w postaci masowego napływu imigrantów z Afryki Północnej do Unii. Jedynie nieliczne niepowodzenia wynikały z zaniechania samej prezydencji. Należał do nich brak większych postępów w debacie na temat reformy wspólnej polityki rolnej oraz dość słabe zaawansowanie prac nad reformą wspólnej polityki rybołówstwa.

Tomasz Kubin, „Europa korzystająca na otwartości” jako priorytet prezydencji Polski w Radzie Unii Europejskiej

Prezydencja państwa w Radzie Unii Europejskiej to jedno z najważniejszych wydarzeń związanych z integracją i współpracą w ramach UE. Z oczywistych względów funkcja ta jest szczególnie ważna i stanowi tym większe wyzwanie dla państw, które sprawują ją po raz pierwszy. W takiej sytuacji znalazła się Polska, która sprawowała prezydencję w Radzie UE od 1 lipca 2011 r. do 31 grudnia 2011 r.
Prezentowany artykuł poświęcony został jednemu z trzech priorytetów prezydencji Polski – dotyczącemu stosunków zewnętrznych UE i określonemu jako „Europa korzystająca na otwartości”. W artykule przedstawiono zatem szczegółowe cele składające się na ten priorytet oraz najważniejsze decyzje i wydarzenia z okresu polskiej prezydencji w Radzie UE związane z ich realizacją. Podsumowanie zawiera analizę i ocenę tego, do jakiego stopnia udało się Polsce zrealizować przyjęte cele dotyczące ww. priorytetu z uwzględnieniem najważniejszych uwarunkowań i okoliczności, w jakich przyszło jej sprawować prezydencję i które wpłynęły na realizację zdefiniowanych celów. Wnioski jakie wyłaniają się z tego podsumowania są m.in. takie, iż przyjęte przez Polskę w ramach priorytetu „Europa korzystająca na otwartości” cele miały charakter kontynuacji procesów zainicjowanych wcześniej oraz że nie udało się w tym obszarze odnieść jakiegoś spektakularnego sukcesu, który zostałby zapamiętany na dłużej. Równocześnie nie doszło też do jakiegoś znaczącego niepowodzenia.

Michał Dulak, Prezydencja jako „cichy reprezentant interesów narodowych” – przykład polskiego przewodnictwa w Radzie Unii Europejskiej

Okres, który upłynął od zakończenia pierwszej polskiej prezydencji pozwolił nabrać wystarczającego dystansu, pozbawionego politycznych emocji, do podjęcia badań nad tym wydarzeniem. Pomimo tego, w dalszym ciągu w polskiej politologii brakuje naukowych publikacji odnoszących się do ewaluacji ex-post działań rządu w czasie przewodniczenia pracom Rady Unii Europejskiej. Niniejszy artykuł wskazuje jeden z możliwych obszarów takich badań odnoszący się do tych działań prezydencji, które związane są z realizacją interesów narodowych przez państwa członkowskie. Traktat z Lizbony ograniczył jednak „jawne” możliwości prezydencji w tym zakresie, w zamian zmuszając państwa członkowskie do stosowania bardziej subtelnych narzędzi zabiegania o ważne dla nich sprawy w czasie przewodniczenia pracom Rady. Intencją autora jest przedstawienie i opisanie tych instrumentów, pokazując jednocześnie ich zastosowanie na przykładzie działań Ministerstwa Rozwoju Regionalnego w czasie prezydencji.

Dominika Kwiecień, Deklaracja Krakowska i jej wpływ na rozwój jednolitego rynku

Tekst dokonuje analizy Deklaracji Krakowskiej jako dokumentu popierającego reformy jednolitego rynku proponowane przez Mario Montiego w raporcie zatytułowanym „Nowa strategia na rzecz jednolitego rynku” z 17 czerwca 2011 r. Dokument ten zgodny jest także z priorytetami obranymi przez prezydencję polską w osiemnasto- oraz sześciomiesięcznym programie. Artykuł omawia treść dokumentu oraz poszczególne jego postulaty, jakimi są: przybliżenie jednolitego rynku obywatelom, konieczność lepszego wdrażania przepisów unijnych, polepszenie ochrony praw pracowników delegowanych do innych państw członkowskich, uznawanie kwalifikacji pracowników, zwiększenie bezpieczeństwa handlu elektronicznego, stworzenie alternatywnego systemu rozwiązywania sporów, uproszczenie zasad zamówień publicznych oraz pełny rozwój elektronicznych pojedynczych punktów kontaktowych. Ostatecznie w tekście analizowany jest wpływ postulatów zawartych w Deklaracji Krakowskiej na rozwój prawa unijnego. Podsumowując, stwierdza się, iż mimo niewiążącego charakteru, dokument ten miał istotne znaczenie dla rozwoju jednolitego rynku a większość zawartych w nim propozycji została zrealizowana.

Adam Kirpsza, Wpływ prezydencji polskiej na kształtowanie prawodawstwa unijnego

W literaturze poświęconej Unii Europejskiej prezydencja jest często określana francuskim terminem responsabilité sans pouvoir. Pierwszy wyraz oznacza, że jest ona odpowiedzialna za skuteczność i efektywność procesu decyzyjnego, co przejawia się przede wszystkim w budowaniu jak najszerszych kompromisów w Radzie i pomiędzy dwoma legislatorami – Radą i Parlamentem oraz właściwym administrowaniu i koordynowaniu pracami tej pierwszej instytucji. Natomiast pouvoir jest to zdolność prezydencji do wykorzystywania swojego przewodnictwa w celu realizacji własnych interesów narodowych. Celem artykułu jest ocena polskiej prezydencji tylko z perspektywy pierwszej z powyższych funkcji, to jest odpowiedź na pytanie, czy potrafiła ona odpowiedzialnie zarządzać procesem prawodawczym w Radzie poprzez konstrukcję jak najszerszych porozumień legislacyjnych. Analiza statystyczna przeprowadzona w niniejszym artykule prowadzi do wniosku, iż Polska, poza kilkoma wyjątkami, wypełniała wymóg responsabilité w sposób ograniczony i przeciętny, nastawiając się raczej na skuteczność niż budowanie czasochłonnych kompromisów satysfakcjonujących wszystkich członków Rady. Negocjatorzy polscy mieli problemy z realizacją głęboko zakorzenionej w Radzie kulturą konsensu, o czym świadczy niski udział aktów prawnych przyjętych bez ani jednego sprzeciwu lub wstrzymania się od głosu (72,4%). W skali rocznej jest to rezultat najgorszy w przeciągu ostatnich 16 lat, daleki od średniej unijnej wynoszącej 81%. Choć ocenę tą łagodzi analiza koalicji kontestujących, która pokazuje, że około 81% kontestowanych aktów prawnych było przedmiotem sprzeciwu lub wstrzymania się od głosu zaledwie jednego lub dwóch państw, to znamiennym wyjątkiem jest dyrektywa o czasie ochrony praw autorskich – pierwsza w badanym okresie (1994-2011) regulacja przyjęta minimalną większością wymaganą przez Traktaty, a więc ze złamaniem normy „wciągania wszystkich na pokład”.

Magdalena Raczyńska, Funkcjonalność prezydencji grupowej w Unii Europejskiej na przykładzie trio Polska – Dania – Cypr

Sprawowanie prezydencji w Radzie Unii Europejskiej to przywilej, ale i obowiązek każdego państwa członkowskiego UE. Formalne ramy prezydencji zbiorowej są jednak słabo zdefiniowane na poziomie postanowień traktatowych, stąd też funkcjonowanie trio, w ramach którego współpracują ze sobą Polska, Dania oraz Cypr, to de facto okres finalizowania praktycznych rozwiązań związanych z nowym balansem międzyinstytucjonalnym w Unii. Trio prezydencji, podczas którego trzy państwa członkowskie sprawują przez 18 miesięcy przewodnictwo w Radzie UE, to odpowiedź na dysfunkcjonalność dotychczasowego modelu prezydencji rotacyjnej. Okres sześciu miesięcy okazał się być bowiem zbyt krótkim, aby dogłębnie zrozumieć bardziej złożone procesy integracyjne, czego następstwem były pojawiające się nowe problemy związane z monitorowaniem dalszego przebiegu długotrwałych, już zapoczątkowanych procesów. Pół roku to także za krótko, aby państwo sprawujące prezydencję mogło skutecznie zrealizować założone uprzednio cele swojego przewodnictwa. Praca ma na celu przedstawienie teoretycznych aspektów funkcjonowania modelu trio prezydencji oraz wskazanie na ich praktyczne zastosowanie na przykładzie polsko-duńsko-cypryjskim. Ze względu na zbyt krótki okres, w jakim koncepcja prezydencji zbiorowej funkcjonuje w praktyce międzynarodowej, nie można odpowiedzieć z pełną odpowiedzialnością na pytanie, czy to właśnie trio okaże się być najbardziej funkcjonalną koncepcją. Przedstawione przykłady ilustrują jednak, na ile poziom jej dotychczasowej efektywności odpowiada pierwotnym założeniom.

Grzegorz Stachowiak, Przywództwo polityczne Donalda Tuska podczas polskiej prezydencji w Radzie UE

Jednym z ciekawszych aspektów związanych ze sprawowaniem prezydencji w Radzie UE jest rola, przywództwo polityczne w tym okresie szefa państwa lub rządu państwa ją sprawującego. W czasie prezydencji premierem polskiego rządu był Donald Tusk.
W pierwszych częściach tekstu zaprezentowany został teoretyczny fundament rozważań nad przywództwem politycznym szefa rządu państwa sprawującego prezydencję – autor przedstawił wybrane zagadnienia z teorii przywództwa politycznego i charakterystykę tego zjawiska w Unii Europejskiej. W kolejnych częściach tekstu przybliżony został przebieg kariery politycznej Donalda Tuska oraz zaprezentowane zostały główne kwestie dotyczące przywództwa politycznego szefa rządu państwa sprawującego prezydencję. Zasadnicza część tekstu dotyczy przywództwa politycznego Donalda Tuska podczas polskiej prezydencji w Radzie UE. Analiza skupia się na omówieniu trzech zasadniczych sfer aktywności polskiego premiera: spotkań bilateralnych (z przywódcami innych państw UE; z przedstawicielami unijnych instytucji; z przywódcami państw europejskich niebędących członkami UE; z przywódcami państw pozaeuropejskich; z przedstawicielami innych niż UE organizacji międzynarodowych), spotkań multilateralnych (w ramach szczytów Rady Europejskiej, współpracy regionalnej Polski oraz wydarzeń zorganizowanych w czasie polskiej prezydencji) oraz przemówień (na inaugurację i zakończenie polskiej prezydencji).
Na podstawie przeprowadzonej analizy można stwierdzić, że Donald Tusk dobrze wywiązał się ze swojej roli, choć polskiej prezydencji oraz jemu samemu nie udało się osiągnąć celu zmiany tonu debaty o Unii Europejskiej na bardziej euroentuzjastyczny.

Agnieszka Nitszke, Magdalena Lisińska, Angelika Gagon, Jan Kulig, Marta Hoffmann, Justyna Ficygowska, Katarzyna Mikołajczyk, Obraz polskiej prezydencji w mediach zagranicznych

Artykuł zbiorowy, przygotowany przez studentów kierunku stosunki międzynarodowe, przedstawia percepcję polskiej prezydencji w mediach zagranicznych. Autorzy poszczególnych części dokonali przeglądu doniesień, głównie prasowych, ale nie tylko, poświęconych przebiegowi pierwszego historycznego przewodnictwa Polski w Radzie UE. Dobór analizowanych mediów miał na celu rzetelne i pełne, a nade wszystko, obiektywne opisanie wizerunku naszego kraju w tym szczególnym okresie, dlatego każda część artykułu rozpoczyna się od krótkiego omówienia rynku medialnego w danym państwie. W artykule przedstawionych zostało aż 11 państw (w kolejności: Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Irlandia, Hiszpania, Portugalia, Austria, Szwecja, Federacja Rosyjska, Stany Zjednoczone, Chińska Republika Ludowa), co daje możliwie pełny obraz prezydencji, a także pozwala na dokonanie ważnych porównań rozłożenia akcentów w poszczególnych krajach, co z kolei jest istotną wskazówką zaangażowania naszych zagranicznych partnerów i zainteresowania Polską w ogóle, nie tylko w okresie prezydencji.
Przewodnictwo w Radzie jest doskonałą okazją do promocji oraz zasygnalizowania partnerom z Unii ważnych, strategicznych interesów danego państwa. Polska od lat jest orędownikiem rozwoju i zacieśniania współpracy w ramach Partnerstwa Wschodniego. Tymczasem, w dobie kryzysu gospodarczego, okazało się, że ten punkt agendy polskiej prezydencji musiał ustąpić miejsca, przynajmniej w relacjach medialnych, spotkaniom i propozycjom poświęconym ratowaniu gospodarki państw UE, szczególnie niektórych państw strefy euro.
Polska, często narzekająca na brak zainteresowania mediów zagranicznych, otrzymała dzięki prezydencji pół roku darmowej promocji, a raczej szansy na tężę. Czy i jak ją wykorzystała – o tym traktuje ten artykuł.